Blog budowlany     



Burzenie i foliowanie

Wpisany przez Kuba Be - Sobota, 07 Marzec 2009 10:31   

W sobotę (7.03), wczesnym rankiem rozpoczęliśmy kolejny etap robót. Wczesnym rankiem  - w tym przypadku, była godzina 11:00.  Pierwszym wyzwaniem było usunięcie stanowiska rowerowego. Miejsce to przeznaczone będzie na składowanie ziemi potrzebnej do obsypania fundamentów.

Murek zbudowany z pustaków i metalowe ramy do przypinania rowerów szybko padły pod ciosami naszych młotów.  Potem mozolnie aczkolwiek z sukcesem odkopaliśmy dwa rzędy zakopanych pustaków tworzących fundament murku i dokończyliśmy dzieła.

Niestety liczba młotów okazała się niewystarczająca, dlatego część drużyny została oddelogowana do likwidowania starej rury pokanalizacyjnej oraz studzienki kablowej.

Zaraz po wykonaniu tych prac - przyszedł czas na obiad. Zupa pomidorowa i racuchy przygotowane przez piękne dziewczęta były smakowitą nagrodą za ciężką pracę ;)

Po obiedzie i kolejnym przetasowaniu  w składzie ekipy budowlanej,  przystąpiliśmy do wykonania kolejnego zadania. Było nim przeniesienie kabla telefonicznego w kierunku granicy działki,  tak aby nie został uszkodzony w trakcie wykopów. Dopełnieniem tych działań było osłonięcie naszych płotów,  czarną folia. Jej zadaniem będzie chronienie naszych sąsiadów  przed ewentualnym przesypywaniem się ziemi na ich teren.

Tym sposobem, zakończyliśmy ostatni etap przygotowań terenu na wjazd ciężkiego sprzętu. Wyglądajcie kolejnego odcinka naszego blogu pod tytułem: "Atak koparek". Już wkrótce na ekranach Waszych monitorów.   



Wszystkie zdjęcia możecie zobaczyć tutaj.

Garść statystyki:

Straty w ludziach: zero.
Straty w sprzęcie: dwa połamane trzonki młotów.
Przetarte rękawice: sztuk 2
Litry zjedzonej zupy: 4l
Liczba racuchów: nieznana

Wasi majstrowie Hubert i Kuba Be